MZKS UNIA NOWA SARZYNA
Remis w ostatnim meczu u siebie E-mail
Sunday, 12 November 2017

 Fotogaleria ze spotkania

 

Unia Nowa Sarzyna - Sokół Nisko 1:1 (0:0)
bramki: Filip (89.) - Stępień (90. + 4.)

 

Unia: Żuraw - Klocek, Bigas, Bielak, Wiatr, Sarzyński (83. M. Błajda), Florek, K. Błajda, Sobota (75. Wołoch), Rogowski (68. Madej), Filip.

 

Sokół: Wietecha - Stępień, Pliszka, Wojtak, Tabaka – Sudoł, Niedziałek, Tyczyński (77. Kowal), Woźniak - Tur, Lebioda.

 

Sędziował: Grzegorz Łącz (Tarnobrzeg), widzów: 400.

 

Na kilka dni przed ważnym pojedynkiem z Sokołem Nisko, prognozy dla Unii nie były korzystne. Absencją za kartki, bądź kontuzjami objętych miało być sześciu zawodników. Na szczęście do zdrowia powrócili tuż przed meczem Bigas i Bielak, zabrakło natomiast Pieroga, Wośki, Kwaśniaka i Grześkiewicza. 

Początek pojedynku wyrównany, gra toczyła się w szybkim tempie, a oba zespoły oddały po kilka niecelnych strzałów. Unia zagroziła na poważnie w 20. minucie, kiedy dobrze ustawiony Sarzyński uderzył tuż obok prawego słupka. Warto odnotować jeszcze gola ze spalonego Rogowskiego i ładną próbę sprzed pola karnego K. Błajdy. Golkiper Sokoła był jednak na posterunku. Goście również postraszyli, ale mieli rozregulowane celowniki. W 39. min Unia mogła wyjść na prowadzenie. Sobota podciągnął z piłką kilkanaście metrów, przełożył sobie ją na prawą nogę i uderzył. Piłka po odbiciu się od obrońcy o mały włos nie zaskoczyła golkipera, który nie dał się jednak przelobować. Goście odpowiedzieli kontrą zakończoną strzałem obok prawego słupka bramki Żurawia. Do przerwy bramek nie zobaczyliśmy. Pierwsze minuty drugiej odsłony nie przyniosły większych zmian w obrazie gry. Sokół wyraźnie wyżej ustawiony, próbował zepchnąć Unię do defensywy, ale ta sztuka się mu nie udała. Gospodarze mieli w tej części jeden stały fragment gry, a goście groźnie wyglądającą kontrę. Przyjezdni coraz odważniej zapuszczali się w nasze pole karne. Dwukrotnie uderzał Krystian Lebioda, raz w ręce Żurawia, a raz zablokowany. Groźnie było szczególnie po rzucie rożnym, kiedy w zamieszaniu piłka poleciała tuż obok lewego słupka. W 82. min Lebioda wrzucił z rzutu wolnego, a uderzenie głową zamykającego akcję zawodnika Sokoła instynktownie wybronił Żuraw. Kiedy wydawało się, że w tym meczu nikt już nie postraszy, fantastyczne podanie otrzymał Filip, który strzałem w długi po ziemi pokonał wychodzącego bramkarza. W doliczonym czasie gry zakotłowało się pod bramką Unii i po rzucie rożnym goście doprowadzili do wyrównania. Po bramce arbiter zakończył mecz. Trener, zawodnicy i kibice Unii mieli do sędziego Łącza sporo pretensji, bo już przed akcją, po której był korner, zgłaszali mu, że doliczony przez niego czas już upłynął. 


 

 Wyniki 16. kolejki:
LKS Pisarowce3-0Wisłok Wiśniowa
Igloopol Dębica3-4Wisłok Strzyżów
Granica Stubno7-3Cosmos Nowotaniec
Błękitni Ropczyce0-5Polonia Przemyśl
Rzemieślnik Pilzno1-5Izolator Boguchwała
KS Wiązownica0-0Wisłoka Dębica
Unia Nowa Sarzyna1-1Sokół Nisko
Sokół Sieniawa8-0Głogovia Głogów Małopolski
Piast Tuczempy1-1

Ekoball Sanok

 

 
wstecz   dalej »
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Następny mecz

 vs.

17. kolejka IV ligi

Wisłoka Dębica - UNIA 3:1

sobota 18.11., godz. 14:00

Poprzedni mecz

 vs.

16. kolejka IV ligi

UNIA - Sokół Nisko 1:1

niedziela 12.11., godz. 13:30