MZKS UNIA NOWA SARZYNA
Porażka na zakończenie sezonu z Wisłoką E-mail
Saturday, 16 June 2018
 
Unia Nowa Sarzyna – Wisłoka Dębica 2:6 (0:4)
bramki: Florek (63.), (K. Błajda 86.) - Bożek (1.), Żuchowicz (7., 27., 65.), Łanucha (45.), Ślęczka (77.)

Unia: Żuraw (85. Osipa) – Florek, Pieróg, Klocek, Wiatr (46. Bielak), Grześkiewicz, Flis, Sarzyński (46. Wośko), Filip (75. Rogowski), Madej, K. Błajda.

Wisłoka:
Balasa – Król (81. Mazur), Tubek, Fedan – Bożek (59. Fryz), Pęcak, Motyka (75. Węgrzyn), Ślęczka, Maik (59. Nowak), Łanucha – Żuchowicz (70. Szewczyk).  

Sędziował: Pająk (Rzeszów). Widzów: 300.

To było smutne popołudnie na stadionie Unii w Nowej Sarzynie, bo nasz zespół spotkaniem z Wisłoką Dębica żegnał się z IV ligą po jednym sezonie. Unici podzielili tym samym los Sokoła Sokolniki i Stali Gorzyce, którzy także nie poradzili sobie w tej klasie rozgrywkowej, awansując ze stalowowolskiej okręgówki. Ostatni, pożegnalny mecz nie miał prawa gospodarzom się udać, bo już po siedmiu minutach Wisłoka po trafieniach Bożka i Żuchowicza prowadziła 2:0. Gospodarze rozkojarzeni popełniali kolejne błędy, a goście bezwględnie je wykorzystywali. Następne gole dorzucili Żuchowicz i z rzutu wolnego Łanucha. Wynik 0:4 do przerwy zwiastował pogrom. W drugiej części także padły cztery bramki. Na szczęście trafiali także Unici. Honor uratowali najpierw Florek, a potem pięknym uderzeniem Krystian Błajda. Okazji do zdobycia bramek Unici mieli znacznie więcej, ale dobrych sytuacji nie wykorzystali, m.in. Filip, Grześkiewicz i Flis, a K. Błajda z wolnego trafił w poprzeczkę. Dla gości bramki zdobyli jeszcze Żuchowicz i Ślęczka.
Unici kończą więc sezon na 14 pozycji z dorobkiem 30 punktów, gdyby nie spadki podkarpackich ekip z III ligi, ta pozycja dałaby Unii utrzymanie. Trudno jednak oszukać statystykę, która pokazuje, że  zazwyczaj dopiero 40 pkt. dawało utrzymanie w IV lidze. W tym sezonie ten komfort dawało już 37 pkt, ale każdy z zespołów miał dwa mecze mniej z uwagi na wycofanie się Cosmosu Nowotaniec. Czerwono-biało-niebieskim zabrakło zatem 7 pkt. do utrzymania.
Jednocześnie w zespole kończy się pewna epoka. Z funkcji trenera po pięciu latach rezygnuje Grzegorz Sroka, który budował ten zespół od podstaw. Buty na kołku zawiesza bramkarz Tomasz Osipa, który wszedł na ostatnie 5 minut meczu z Wisłoką pożegnać się z kolegami i kibicami. Miejmy nadzieję, że ta drużyna się nie rozsypie i większość tej młodej, utalentowanej kadry nadal będzie reprezentować barwy Unii.

 
wstecz   dalej »
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Ostatni mecz

 vs.

34. kolejka IV ligi

UNIA - Wisłoka Dębica 2:6

piątek 15.06., godz. 18:00

Poprzedni mecz

 vs.

33. kolejka IV ligi

Sokół Nisko - UNIA 1:2

sobota 10.06., godz. 17:00